Pokora

„Nie zostaliśmy stworzeni, by podążać za marzeniami. Zostaliśmy stworzeni, by podążać za Jezusem.” – te słowa usłyszałem od pewnego wykładowcy w kościele babtystycznym. Przed ich wypowiedzeniem, uprzedził, że przedstawi coś bardzo kontrowersyjnego i faktycznie, takie to zdanie jest. Bo przecież jak to? Dlaczego nie powinniśmy iść w kierunku swoich pragnień? Zrezygnować ze swoich celów, względem Pana Boga? Czy to wszystko się do tego sprowadza? Myślę, że sens jest głębszy. Znacznie głębszy.

Uważam się za człowieka bardzo wierzącego i nie wyobrażam sobie swojego życia bez Boga. Bez podążania za marzeniami także. Więc o co w tym wszystkim chodzi?

Jeżeli chodzi o mnie, wszystko sprowadza się do pokory. Pokory, która pozwala nam pamiętać, że nie wszystko, co osiągnęliśmy, jest naszą zasługą. Pokory, która pomaga nam trwać w szczęściu i która jest życiowym drogowskazem. Faktem jest, że każdy z nas może wybrać pomiędzy samorealizacją, a drogą duchową. Ale…(bo zawsze jest „ale”) dlaczego by nie wybrać spełniania marzeń razem z Bogiem? Podążania z Nim śladami swojej własnej legendy? Robić to, co potrafimy najlepiej ze świadomością, że to wszystko jest Darem. Każda nasza myśl, słowo, zachowanie, rozmowa, sukces, a nawet upadek – jest DAREM. A pokora – Skarbem.

Na koniec chciałbym się z Tobą podzielić słowami, które napisał mój Tata w wiadomości parę dni temu:

„Wykonuj swoje obowiązki najlepiej jak potrafisz i ucz się pokory.
Pokora i Wiara dają Odwagę i Siłę.
Jestem z Tobą. ”

Spełniając swoje marzenia z pokorą i wiarą w Jezusa nadasz życiu nowy, głębszy sens. Głębszy, jak nigdy dotąd.

2 myśli w temacie “Pokora

  1. Pięknie napisane! Gratuluję sukcesów w koszykówce- bo to, że podjąłeś tak duży krok i zdecydowales sie rozwijac się w tym kierunku (za granicą) już jest wielkim osiągnięciem, tym bardziej, że „nie samodzielnie, ale z Bogiem”. Życzę powodzenia i dalszych sukcesów w sporcie i życiu prywatnym:)

    • Człowieka cechuje to, że nigdy samotny nie jest. Ponieważ Bóg jest w każdym z nas. Jest tylko pytanie jak głęboko i jak bardzo chcemy Go odkryć.

      Pozdrawiam z myślą o sukcesie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *